BEHAWIORYSTA.POMORSKIE.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 12:25 pm

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: Szukam pomocy
PostPosted: 2002-01-25 14:40:59
Online
Registered User

Joined: 2002-01-25 14:40:59
Uzytkownik wm w wiadomosci do grup dyskusyjnych
napisal:a2rhv2$ft...@news.tpi.pl...
> Sad jest starsza Pania, ktora bardzo ubolewa nad sytuacja babci

Wiesz co - nie zastanawiaj sie, czy psycholog zapyta dzieci, jaki stosunek
ma do nich babcia. Zapyta - na pewno po rozmowie z Wami. Opowiecie, a
psycholog postara sie to zweryfikowac lub sfalsyfikowac.
A kim jest sedzina - nie patrz. Ma psi obowiazek przesluchac Was, a na
wszystkie Waszw wnioski czy apelacje ospowiedziec odpowiednia sprawa. Masz
swiadka - meza, dzieci (starsze dobrze wiedza, o co chodzi), zostana o to
zpaytane.
Uczestnicze w pewnej sprawie rozwodowej. Powazna sprawa. Rozwod mojego
brata, przy czym moj brat chce zostac z dziecmi, bo ma zone wariatke.
Bylam przesluchiwana. Powiedzialam wszystko, choc z nerwow sie platalam. Nie
mniej moj brat nie ma adwokata, a jego zona ma. Moj brat broni sie sam i
stara sie nie wyciagac wszystkich brudow, nie robic wojny, tylko sie
roziwesc i zatrzymac dzieci. A matka jest furiatka i robi sceny. A sedziny
sa trzy - same kobiety w wieku lat 50. I wszystkie sa za moim bratem. Na
jakies belkoty zony mojego brata, ze porzucila dzieci, zeby uciekac przed
swoim mezem, sedzina z ironia powiedziala, ze trzeba bylo uciekac z dziecmi.
Nie sa jej przychylne. Sprawa jest jednoznaczna, potrafia ocenic, kto jest
dobrym rodzicem. Ja sama bylam matka mlodszemu dziecku mojego brata.
Mieszkal ze mna, wiem jak bylo. Psycholog przesluchuje dzieci. A dzieci jak
dzieci (jedno teraz 11 lat, drugie 16) - zal im matki (mimo wszystko), ze
ona taka sama zostanie, ze jak powiedza, ze chca byc z tata, to mamie bedzie
przykro. I nie mowia psychologom, ze mama to jedza. Ale sad zbiera opinie i
zeznania i sklada do kupy. I slucha ludzi. Jezeli opowiesz w sadzie
wszystkie te okropne rzeczy, ktore tu napisalas - to: 1. albo Twoja matka
bedzie zaprzeczac, a sposob zaprzeczania bedzie obserwowany przez psychologa
i wiele mu powie (jej oburzenie), 2. albo doprowadzi do dokladnego
zrewidowania relacji babcia vs wnuczeta. Ale musisz to wszystko powiedziec,
bo relacja babci z dziecmi niajak sie ma do dobra dzieci!!!!!
Droga wm, sad niekoniecznie musi byc stronniczy. Moj brat jeszcze sprawy nie
wygral, ale jest wiarygodny, spokojny, opanowany, jest perfekcyjnym ojcem,
mowi madrze i logicznie. Jego zona to osoba, ktora latwo trafia szlag, robi
mi na sali przesluchan awantury, zachowuje sie debilnie. I sad to widzi! A
psycholog juz wie, na co zwrocic uwage. A jezeli babcia jest strona - musi
byc przesluchana, a Ty mozesz wniesc taki wniosek - o przesluchanie babci
przez bieglych psychologow - niekoniecznie w miejscu zamieszkania. A sad
musi sie do tego przychylic. Chyba musi. W sprawie mojegop brata tak bylo.
ZYcze Ci powodzenia
satia






Top
 Profile
 
 Post subject: Szukam pomocy
PostPosted: 2002-01-25 16:13:09
Online
Registered User

Joined: 2002-01-25 16:13:09
"satia" wrote in message


> > Sad jest starsza Pania, ktora bardzo ubolewa nad sytuacja babci

Wlasnie to jest niepokojace. Gdzies wyzej pisalas, ze sedzia tez jest
babcia, i cos takiego pewnie w ogole nie miesci jej sie w glowie. Nie znam
sie zupelnie na prawie, ale chyba musicie znalexc jakis sposob, ze sad mial
pelniejszy obraz sytuacji - i to wymeldowanie z domu, zmiany zamkow,
terroryzm psychiczny, pogrozki przez telefon itp, itd. Bo z twoich postow
wynika, ze wlasciwie sad ma tylko argumenty drugiej strony - stlamszonej
przez rodzine, biednej babci, ktorej dzieci odmawiaja widzen z wnukami.
Jesli nie zalecono nawet badan u psychologa, to co przemawia w tym ukladzie
na wasza korzysc? Chyba musicie sie bardziej intensywnie bronic. Jakos
trudno mi uwierzyc to, ze kazdy sedzia jest calkowicie obietywny. Moze
moglibyscie powolac jakichs swiadkow, ktorzy zaswiadczyliby, jak wygladalo
wasze zycie w domu mamy?
Anka






Top
 Profile
 
 Post subject: Szukam pomocy
PostPosted: 2002-01-25 22:32:40
Online
Registered User

Joined: 2002-01-25 22:32:40
wm napisala
[ciach]
: Dziadkowie moga zadac uregulowania osobistych kontaktow z wnukami, jezeli
: lezy to w interesie dzieci.
(Dziekuje za przytoczenia artykulu :-)
No wlasnie "jezeli lezy w interesie". W Waszym przypadku nie jest to takie
jasne.
Ja po prostu sadzilam, ze ten przepis brzmi bardziej rygorystycznie, ze
dziadkowie maja jakies odgorne i niekwestionowane prawo kontaktu z wnukami
(cos, jak prawo rodzicielskie) bez wzgledu na okolicznosci. A to jednak (na
szczescie) tak nie wyglada.
Przepraszam, ze zawracam Ci glowe, a nie potrafie w zaden sposob pomoc. W
kazdym razie zycze pomyslnego (zwlaszcza dla dzieciakow) zakonczenia calej
sprawy.
--
Pozdrawiam
Maja






Top
 Profile
 
 Post subject: Szukam pomocy
PostPosted: 2002-01-25 23:53:10
Online
Registered User

Joined: 2002-01-25 23:53:10
Uzytkownik "wm" napisal w wiadomo ci

> Skomplikowana sprawa rodzinna. Nie wiem co robic i nie wiem gdzie pisac.
> Szukam chyba psychologa rodzinnego.
> Pozdrawiam
> R.

Witaj!
Proponuje poszukac najblizszego Osrodka Pomocy Dzieciom i Rodzinie.
Znajdziesz tam profesjonalistow, ktorzy ci pomoga. Nie zwlekaj - bo sprawa
moze sie z dnia na dzien pogarszac.
Krzysiek - pedagog z OPDiR






Top
 Profile
 
 Post subject: Szukam pomocy
PostPosted: 2002-01-26 00:02:28
Online
Registered User

Joined: 2002-01-26 00:02:28
Uzytkownik "wm" napisal
> Chce zrozumiec moja wlasna matke i jednoczesnie nie skrzywdzic dzieci. Juz
> kiedys pisalam na pl.soc.dzieci o swojej sytuacji. Teraz mamy ciag
> dalszy....

A czy wiesz o co Twojej mamie tak naprawde chodzi ?
Bo teraxniejsza klotnia o dzieci to chyba juz tylko skutek wczesniejszych
nieporozumien.
Czy ona ma do Was jakies pretensje, czy nie akceptuje Twojego meza, czy byly
inne zatargi ?
Chodzi mi o to czy nie lepiej najpierw poszukac przyczyny tego 'agresywnego'
zachowania matki a dopiero jak to sie ustali i WYJASNI to walczyc ze
skutkami czyli teraxniejsza wojna o dzieci.
Przeciez takie jej zachowanie nie wzielo sie z niczego ?
Pozdrawiam i trzymam kciuki za owocne rozmowy (bo w rozmowe wierze zawsze)
MOLNARka






Top
 Profile
 
 Post subject: Szukam pomocy
PostPosted: 2002-01-26 15:31:04
Online
Registered User

Joined: 2002-01-26 15:31:04
Osoba znana jako w...@interia.pl zapodala:
> (przyklad: Nasza mala -lat 5- patrzy na awantury wywolywane przez moja
> Pania /a sa ostre/ [

[ciach opis]
Nie uwazasz, ze awanturowac sie powinniscie jednak nie w obecnosci dziecka?
Malego jakby nie bylo. IMHO to moze wypaczac jej psychike, a juz na pewno
zabuzac obraz stosunkow damsko - meskich. Za 20 lat moze miec partnera,
ktory bedzie ja tlukl tylko dlatego, ze ona nie bedzie wiedziala, ze mozna
zyc bez awantur...
--
Pozdrawiam
Justyna






Top
 Profile
 
 Post subject: Szukam pomocy
PostPosted: 2002-01-28 09:59:40
Online
Registered User

Joined: 2002-01-28 09:59:40
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> > (przyklad: Nasza mala -lat 5- patrzy na awantury wywolywane przez
moja
> > Pania /a sa ostre/ [
> [ciach opis]
> Nie uwazasz, ze awanturowac sie powinniscie jednak nie w obecnosci
dziecka?
> Malego jakby nie bylo. IMHO to moze wypaczac jej psychike, a juz na
pewno
> zabuzac obraz stosunkow damsko - meskich. Za 20 lat moze miec
partnera,
> ktory bedzie ja tlukl tylko dlatego, ze ona nie bedzie wiedziala, ze
mozna
> zyc bez awantur...

A sprobuj to wytlumaczyc kobiecie.
Probowalem juz wszystkiego:
- wychodzilem z domu - po powrocie - dodatkowy argument w awanturze
"wychodzisz ....."
- nie zwracalem uwagi - argument - "lekcewazysz mnie"
- usilowalem rozmawiac - kazde slowo odwracane i podgrzewajace
awanture
- usilowalem przytulic i utulic - malo co nie skonczylo sie na
bijatyce
- usilowalem pocalunkiem zamknac usta - wyszedlem z podrapana twarza
Znasz jeszcze jakies inne sposoby? - chetnie sprobuje.
Ja znam: wyrznalem w dziob (gdy trzymajac dziecko na rekach zostalem
uderzony w glowe) - poskutkowalo - ale mnie to nie odpowiada.
Pozdrawiam
Itus
Ps. A propos poradni - konia mozna zaciagnac do rzeki ale nikt go nie
zmusi by pil.






Top
 Profile
 
 Post subject: Szukam pomocy
PostPosted: 2002-01-28 13:23:21
Online
Registered User

Joined: 2002-01-28 13:23:21
wm wrote:
> > I Wy jeszcze pytacie, dalczego nie utrzymywac kontaktu?????
> > Was i dzieci do psychologa, wszyscy zaswiadczcie jak bylo z babcia, ze
> > terroryzowala dzieci, podajcie te przyklady psychologowi!!!!!!!!!!!
> No wlasnie, ciekawa jestem, czy psychologa interesuje tlo wydarzen. Mam
> wrazenie, ze psycholog robi testy nie pytaac o historie choroby, zeby sie
> nie sugerowac. Dzieci zlego slowa o babci od nas nie uslyszaly. Teraz jak je
> zapytac czy chca do niej jechac, powiedza, ze tak. Tylko corka uwaza, ze nie
> jest jeszcze gotowa. Po prostu zapomnialy jak bylo. Gdyby psycholog zapytal,
> ajk babcia odrabiala z nim lekcje, to pewnie by sie sporo dowiedzial, ale
> czy zapyta???

W takiej sprawie nie robi sie wylacznie testow, nie tylko one sa
narzedziem pracy psychologa - w swojej pracy opieramy sie takze na
innych narzedziach i tlo sprawy, klimat emocjonalny jaki jej towarzyszy,
przezycia dzieci, czy Wasze sa bardzo wazne (tez babci). Nie polega to
na przyjsciu i zarzuceniu testami. Sa sposoby, zeby wiele od dziecka sie
dowiedziec, bez okaleczania czy stresowania go.
Pozdrawiam
Agnieszka






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts rozpaczliwie szukam labradorka, lub...

Iza

0

0

2009-12-03 12:09:37

No new posts gryzacy pies-pomocy

janusz

0

0

2010-01-23 03:15:38

No new posts POMOCY! dog niemiecki i dziecko

Bartek Lambach

0

0

2009-12-03 12:09:37

No new posts Pomocy - mam problem - PILNE

joa

0

0

2009-12-03 12:09:37

No new posts Zachowania kota - pomocy !!!

Zolza

0

0

2009-12-03 12:09:37

No new posts Pies psychol??? - pomocy!!! (wyjasnienia)

//D A R U L//

0

0

2009-12-03 12:09:37


Who is online

Users browsing this forum: Marcin Gorecki,anna,,Kudel, prezenty and 1 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie