On 1 Aug 2002 16:50:36 +0200, "Ostryga"
wrote:
>> > Po prostu podczas stosunku miesnie pochwy zaciskaja sie wokol czlonka ta
>k
>> mocno, ze nie mozna go wyjac z pochwy. O ile wiem jest to na tle nerwowym,
>> wiec pewnie psycholog, seksuolog
>???????????????????????
>Nie wiem skad takie informacje , ale z tego co ja wiem wyglada to
>dokladnie odwrotnie: skurcz miesni pochwy uniemozliwia penetracje
>czyli czlonek nie moze dostac sie do zacisnietej pochwy...
Zalezy. Czasem odruchy sa tak silne ze wystepuja przy kazdej probie
penetracji i wowczas jest tak jak piszesz, czasem jednak troche
trudniejsze do wywolania i wowczas jest znacznie gorzej - faktycznie
moze dojsc do uwiezniecia czlonka...
A wowczas - uszczypnac, dac silnego klapsa - moze odwroci to uwage
ukladu nerwowego od bodzcow dotychczasowych. Mozna tez probowac zimnej
wody - silny bodziec termiczny. Jak nie pomoze - 999, sekatora i
korkociagu raczej bym nie polecal.
--
Darek